Jest to serial, o którym chyba każdy słyszał, a prawie każda dziewczyna widziała choć jeden odcinek. Słynna "Plotkara" cieszy się powodzeniem zarówno w Ameryce, w której dzieje się akcja, jak i na naszym kontynencie. Przychylnie, a wręcz z sympatią przyjęta przez widzów w Polsce, wśród nastolatek, jak i starszych odbiorców. Fabuła dobrze zaplanowana, a w dodatku uwagę przyciągają niezwykle urodziwi aktorzy. Wysokobudżetowa produkcja, która po prostu musiała być skazana na wielkie POWODZENIE. Dobrze dopracowana i przemyślana w każdym stopniu- od genialnych stylizacji bohaterek, po zróżnicowaną grę charakterów! Żadko zdarza się aż tak dobry serial. Jednakże - czy nawet superprodukcja może przyciągnąć uwagę widza na dłużej niż kilka sezonów?
I tu się pojawia problem. Osobiście obejrzałam 5 sezonów, jednakże do 6 już nie dotrwałam. Zaczynało się fantastycznie, pierwsze trzy pochłonęłam migiem!
Z niecierpliwością oczewiłam kolejnych premier! Wszystko było fantastyczne!
Jednak z czasem zaczyna się, niestety, robić po prostu nudno. Monotonnie i chaotycznie. Fabuła zaczyna być nierzeczywista, fantastyczna, wręcz kosmiczna. Urojone ciąże, powroty do starych miłości, każdy sypia z każdym i takie tam...
Moja opinia jest taka: serial świetny, ale mogli zakończyć produkcję na 4 lub 5 sezonie. Potem zaczyna się robić opera mydlana, co szkodzi całemu wizerunkowi serialu.
xoxo
******************************************************************************






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz