Jak sam dystrybutor informuje nas, jest to film biograficzny:
"Zabiłem moją matkę" to historia oparta na biografii autora. Opowiada o paradoksie dojrzewania. Młody człowiek marzy o dorosłości i autonomii. Podważa świat wartości rodziców i buntuje się przeciw ich władzy, a jednocześnie nadal pragnie ich bezwarunkowej miłości oraz tęskni za dawną bliskością. Z tych paradoksów rodzi się frustracja, która prowadzi do nieustannych kłótni, zawodów, niespełnionych oczekiwań i wzajemnych niesnasek."
Budzi we mnie wiele sprzecznych opinii, gdyż czasami, jak go sobie przypominam wydaje mi się, że jest to dzieło przeciętne, momentami wręcz nudne, innym razem natomiast, wydaje mi się, że jest bliskie geniuszu, gdyż tak trafnie obrazuje emocje targające nastolatkiem!
Więc zapewne moja ocena leży gdzieś pomiędzy tymi dwoma - film dobry, z głębią, możliwe że skrytym przesłaniem, ale można by go jakoś ulepszyć.
Podobało mi się w nim to, że główy bohater 16-letni Hubert miał tak bogatą osobowość i nawet po obejrzeniu filmu w całości nie jestem w stanie go jednoznacznie zdefiniować. Bywał poważny i infantylny, spokojny i agresywny.
Widz dostrzega, iż wiele cech odziedziczył po matce, jednakże on sam przed sobą nie jest w stanie tego przyznać.
Interesującym przerywnikiem w filmie są nagrania młodzieńca w formie pamiętnika. Wtedy szczerze opowiada o relacjach łączących go z matką.
Jest to dość skomplikowany film, więc nie wiem, czy wszystkie wątki zrozumiałam poprawnie, tj. po myśli reżysera.
Ogólnie jestem na tak!
teraz obsada:
- Anne Dorval Chantale
-
Xavier Dolan
-
François Arnaud
-
Suzanne Clément Julie
-
Niels Schneider
-
Monique Spaziani Denise
************************************************************************************



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz